Paulina i Adam – jesienny, kaszubski ślub7 stycznia 2020

Ślub i wesele Pauliny i Adama w samym sercu Kaszub

Pisałem o zaletach, jakie ma jesienny ślub, a teraz przedstawiam naoczny dowód w postaci zdjęć z uroczystości weselnej Pauliny i Adama. Spójrzcie, jak pięknie potrafi być o tej porze roku. Czy spoglądając na fotografię wykonaną w plenerze bylibyście w stanie powiedzieć, że to październik? Może ewentualnie sugerować to strój Panny Młodej (tego dnia było naprawdę zimno!), ale nawet jesienią potrafią być piękne i słoneczne dni, takie jak ten. I wtedy ślubne fotografie stają się naprawdę wyjątkowe.

Wracając jednak do dnia uroczystości.

Ślub odbył się w przepięknej i wyjątkowej kartuskiej Kolegiacie. Jest to miejsce tak niezwykłe, że aparat można upuścić na posadzkę, a i tak zrobi dobre zdjęcie. Zwłaszcza, że Kolegiata przeszła kilka lat temu gruntowną renowację zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Wyjątkowa jest też okolica, pełna zieleni, ścieżek i jezior. No jak to na Kaszubach, gdzie się nie obrócisz wszędzie pięknie :]

Wesele odbyło się w Adler Medical SPA. Resort położony jest nad samym brzegiem jeziora i pora roku sprzyjała urządzaniu wesela w tym miejscu (brak komarów!). Chociaż jak widać na jednym ze zdjęć na jesienny ślub przyleciały wesołe pszczółki :] Wystrój sali nie zmienił się od wielu lat. Ma to niewątpliwie swoje zalety. Dla mnie, jako fotografa ślubnego łatwiejsze jest ustawienie lamp w taki sposób, aby było dobre światło. Po prostu za każdym razem ustawiam światło tak samo i zdjęcia z wesela wychodzą idealnie bez zbytniego kombinowania :]

Personel Adlera jest bardzo uprzejmy i przyjemnie spędza się tam czas.

Jedyną wadą lokalu jest moim zdaniem za słaba klimatyzacja, no ale znów zalety niezbyt ciepłej pogody na zewnątrz. Oczywiście ze względu na swoją lokalizację Adler to doskonałe miejsce, by wyskoczyć na chwilę na szybkie zdjęcia ślubne w plenerze. Nie trzeba daleko iść, by znaleźć wyjątkowe kadry.

Grał i śpiewał zespół D-Star.

Znamy się od dawna – ten sam zespół występował na weselu Magdy i Macieja, który fotografowałem w lipcu 2018 roku. A na ślubie w lipcu świadkową był nie kto inny, a Paulina! To w sumie nie pierwszy raz, kiedy jestem fotografem dla świadka, świadkowej lub przyjaciół młodej pary. Wychodzi więc na to, że zarówno zespół jak i fotograf ślubny dość dobrze się sprawdzili na poprzedniej imprezie, skoro zostali wybrani na kolejną i to w tym samym składzie :] To w sumie najlepsza sposób reklamy dla podwykonawców. Jeśli ktoś widzi naszą pracę na weselu i jest zadowolony z efektów to po co szukać kogoś innego.

Na blogu oczywiście jak zawsze tylko skrót z całego reportażu. Tym razem jest to 40 zdjęć z 350, które otrzymała Para Młoda już tydzień po wydarzeniu.

Oczywiście zapraszam na mojego Facebooka oraz Instagrama, gdzie wrzucam najciekawsze zdjęcia z wesel i nie tylko :]

Paulina i Adam – jesienny, kaszubski ślub7 stycznia 2020

Ślub i wesele Pauliny i Adama w samym sercu Kaszub

Pisałem o zaletach, jakie ma jesienny ślub, a teraz przedstawiam naoczny dowód w postaci zdjęć z uroczystości weselnej Pauliny i Adama. Spójrzcie, jak pięknie potrafi być o tej porze roku. Czy spoglądając na fotografię wykonaną w plenerze bylibyście w stanie powiedzieć, że to październik? Może ewentualnie sugerować to strój Panny Młodej (tego dnia było naprawdę zimno!), ale nawet jesienią potrafią być piękne i słoneczne dni, takie jak ten. I wtedy ślubne fotografie stają się naprawdę wyjątkowe.

Wracając jednak do dnia uroczystości.

Ślub odbył się w przepięknej i wyjątkowej kartuskiej Kolegiacie. Jest to miejsce tak niezwykłe, że aparat można upuścić na posadzkę, a i tak zrobi dobre zdjęcie. Zwłaszcza, że Kolegiata przeszła kilka lat temu gruntowną renowację zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Wyjątkowa jest też okolica, pełna zieleni, ścieżek i jezior. No jak to na Kaszubach, gdzie się nie obrócisz wszędzie pięknie :]

Wesele odbyło się w Adler Medical SPA. Resort położony jest nad samym brzegiem jeziora i pora roku sprzyjała urządzaniu wesela w tym miejscu (brak komarów!). Chociaż jak widać na jednym ze zdjęć na jesienny ślub przyleciały wesołe pszczółki :] Wystrój sali nie zmienił się od wielu lat. Ma to niewątpliwie swoje zalety. Dla mnie, jako fotografa ślubnego łatwiejsze jest ustawienie lamp w taki sposób, aby było dobre światło. Po prostu za każdym razem ustawiam światło tak samo i zdjęcia z wesela wychodzą idealnie bez zbytniego kombinowania :]

Personel Adlera jest bardzo uprzejmy i przyjemnie spędza się tam czas.

Jedyną wadą lokalu jest moim zdaniem za słaba klimatyzacja, no ale znów zalety niezbyt ciepłej pogody na zewnątrz. Oczywiście ze względu na swoją lokalizację Adler to doskonałe miejsce, by wyskoczyć na chwilę na szybkie zdjęcia ślubne w plenerze. Nie trzeba daleko iść, by znaleźć wyjątkowe kadry.

Grał i śpiewał zespół D-Star.

Znamy się od dawna – ten sam zespół występował na weselu Magdy i Macieja, który fotografowałem w lipcu 2018 roku. A na ślubie w lipcu świadkową był nie kto inny, a Paulina! To w sumie nie pierwszy raz, kiedy jestem fotografem dla świadka, świadkowej lub przyjaciół młodej pary. Wychodzi więc na to, że zarówno zespół jak i fotograf ślubny dość dobrze się sprawdzili na poprzedniej imprezie, skoro zostali wybrani na kolejną i to w tym samym składzie :] To w sumie najlepsza sposób reklamy dla podwykonawców. Jeśli ktoś widzi naszą pracę na weselu i jest zadowolony z efektów to po co szukać kogoś innego.

Na blogu oczywiście jak zawsze tylko skrót z całego reportażu. Tym razem jest to 40 zdjęć z 350, które otrzymała Para Młoda już tydzień po wydarzeniu.

Oczywiście zapraszam na mojego Facebooka oraz Instagrama, gdzie wrzucam najciekawsze zdjęcia z wesel i nie tylko :]